JA SIĘ STARAM, A ONA TEGO NIE DOCENIA!

Pixabay/ Zirytowany męzczyzna

– Dlaczego nie możesz choć raz na jakiś czas powiedzieć mi czegoś miłego? Albo chociaż podziękować, zauważyć, jak się dla Ciebie staram. Innym, obcym ludziom, tak często mówisz dobre rzeczy. – wyrzucił z siebie ON

– Oj daj spokój. Czy to takie ważne? – zapytała zirytowana ONA

– Dla mnie tak. – krótko odpowiedział ON.

Docenianie jest w naszym szybkim życiu mocno niedocenione.

Wdzięczność. Uważność. Te rzeczy dodają związkowi wigoru, sprawiają, że partner ma pewność, że warto się starać. Najczęściej docenianie umyka nam w ciągłym biegu codzienności, przy wielu bieżących sprawach i problemach. Ciężko zauważyć nam zwykłe, proste rzeczy, które robi dla nas druga osoba. Przeważnie bierzemy to za jej obowiązek, który nie potrzebuje dodatkowego komentarza. Trudniej jest, kiedy okres zakochania i fascynacji tą drugą osobą zdaje się odchodzić w zapomnienie i to, co na początku nas zachwycało, już nie robi takiego wrażenia.

„Mam tak samo, jak Ty …” – mogę zaśpiewać, ponieważ mam problem z docenianiem swojego męża. Są chwile, kiedy to on mówi mi wprost, że tego potrzebuje, a ja do tej pory nie podjęłam żadnych konkretnych kroków, by to zmienić. Widzę, ile na tym traci nasz związek i chcę nad tym popracować. Podejmiesz to wyzwanie ze mną?

Czytaj dalej JA SIĘ STARAM, A ONA TEGO NIE DOCENIA!