PUK PUK MAMUSIU. KTO TAM? FRUSTRACJA!

Nie oszukujmy się. W dzisiejszym świecie bardzo trudno dostać medal za bycie dobrą mamą. Kolorowe pisma, portale parentingowe i telewizja nakładają na rodzicielki wymagania, których przeciętna mama nie jest w stanie unieść. Nie dość, że musimy poradzić sobie z opieką nad dzieckiem, to jeszcze ogarnąć dom i starać się, by relacje z mężem i najbliższymi były na należytym poziomie. A gdzie w tym wszystkim my i nasze potrzeby? Czy one są nieważne? Są NAJWAŻNIEJSZE, choć często uważamy, że musimy z nich zrezygnować na rzecz dobra dziecka czy związku. I wtedy budzą się ONE – FRUSTRACJE. Wyrzuty do siebie samej za to, jaka jestem, a może raczej – jaka chciałabym być, a nie potrafię. 

Wszyscy już chyba zapomnieli, że macierzyństwo to najbardziej naturalna sprawa na świecie. Każda kobieta jest do tego stworzona i nie powinna się tego bać. A w dzisiejszych czasach ta rola bywa sprowadzana do rangi jakiejś heroicznej misji, której ciężko podołać. Nie wspominając przy tym o jakiejkolwiek radości czy spełnieniu.

Oczywiste jest, że świeżo upieczona mama staje przed wieloma wyzwaniami, z którymi wcześniej nie miała do czynienia. Z tej racji może czuć się skołowana i niepewna. Jednak rzadko bywa tak, że są to rzeczy, z którymi nie może poradzić sobie sama czy przy wsparciu najbliższych. Naturalnie jesteśmy zaprogramowane do bycia najlepszą mamą dla naszego brzdąca, nie zapominajmy o tym.

Czytaj dalej PUK PUK MAMUSIU. KTO TAM? FRUSTRACJA!

Kiedy domowa bomba wybucha… Czyli 10 sposobów na okiełznanie dziecięcego buntu.

Od kilku tygodni codziennie czekam tylko na “burzę”. Moje zmysły słuchu i wzroku są szczególnie wyczulone, a i tak najczęściej przychodzi to znienacka. Dziś już zdecydowanie wiem, czemu huragany nazywa się żeńskimi imionami…

Ostatnio jest mi bardzo ciężko. Czuję wielką bezradność, a to jedno z gorszych uczuć w moim życiu. Szczególnie boleśnie to przechodzę, gdyż przecież chodzi o dziecko. Z jednej strony wiem, że chcę i muszę coś zrobić, a z drugiej kompletnie nie umiem czegokolwiek zmienić.  

Już Ci tłumaczę, o co chodzi…

Czytaj dalej Kiedy domowa bomba wybucha… Czyli 10 sposobów na okiełznanie dziecięcego buntu.