Przedszkolna Kampania Wrześniowa, wyznania adaptującej się mamy.

Pixabay / dziecko, jesień

Akurat, kiedy myślałam o pomyśle na kolejny wpis, otrzymałam list od koleżanki, który uświadomił mi, jak ciężki może być początek roku szkolnego, nie tylko dla mnie. Połączyłam nasze historie w jedno i oto powstał list do Ciebie:

Wiesz, przyszła jesień, zarówno za oknem, jak i w moim życiu. Choć jestem typem osoby, która mało narzeka, a więcej docenia, to mimo to ten wrzesień jest dla mnie trudny. Ciężko zmobilizować mi się do pracy. Poranki są takie senne i ciemne, a przecież jeszcze nie ma zimy… Mimo że miałam ćwiczyć, wciąż wybieram serial przed telewizorem. Ciągle przymykają mi się oczy i każde pociągnięcie nosem zapijam gorącą herbatą z sokiem malinowym, oby tylko przeziębienie się nie rozwinęło. Jednak to nie jest wcale najgorsze, od 4 tygodni mam kryzys emocjonalny. Moja córka poszła do przedszkola.

Czytaj dalej Przedszkolna Kampania Wrześniowa, wyznania adaptującej się mamy.